tag:blogger.com,1999:blog-56009305022545413552009-02-21T09:12:38.638+01:00Adam MichalikAdam Michalikhttp://www.blogger.com/profile/14073701502036090215noreply@blogger.comBlogger3125tag:blogger.com,1999:blog-5600930502254541355.post-55085137719598020472007-05-01T16:56:00.000+01:002007-05-01T17:07:29.172+01:00Blokowanie open proxyW Wikipedii mamy zasadę <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedia:Open_proxy">żadnych open proxy</a>. Dzisiaj wieczorem odpalę bota, który zablokuje ponad 1,5k węzłów sieci <a href="http://tor.eff.org/">Tor</a> z <a href="https://nighteffect.us/tns/">listy</a>. <br /><br /><blockquote><br />Tor (z angielskiego The Onion Routing, czyli Trasowanie Cebulowe) jest zestawem narzędzi przeznaczonym dla tych, którzy chcą zwiększyć swoje bezpieczeństwo i anonimowość w Internecie. <br /></blockquote><br /><br />Tak, tak, bezpieczeństwo i anonimowość - ale tylko dla użytkowników. My tak naprawdę mamy z tym więcej problemów. Wystarczy sobie wyobrazić, że wandal może zmieniać IP co kilka sekund... Brr, mało kusząca perspektywa. Co gorsza, z takim czymś nie da się walczyć - abuse nic nie da, bo nie bardzo wiadomo, do kogo wysyłać, a blokowanie na dwie godziny mija się z celem.<br /><br />Miejmy nadzieję, że poskutkuje to mniejszą liczbą wandali.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5600930502254541355-5508513771959802047?l=dodecki.blogspot.com'/></div>Adam Michalikhttp://www.blogger.com/profile/14073701502036090215noreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-5600930502254541355.post-59521213289036152472007-04-20T18:53:00.000+01:002007-04-20T19:20:00.914+01:00TP SA jednak się ugięłoTo, co jeszcze do niedawna wydawało się nieprawdopodobne, stało się faktem. TP SA zebrała siły i w specjalnym toku postępowania uporała się z niedobrym wandalem, a niewinni, acz cierpiący, wikipedyści korzystający z łódzkiej Neo zostali odblokowani. Sweet! Miejmy nadzieję, że nie jest to jednorazowy wyczyn, a zapowiedź dalszej współpracy. <br /><br />Nie zmienia to jednak dość wstydliwego dla TP faktu, że komputery z sieci tpnet.pl plasują się w <a href="http://www.senderbase.org/">ścisłej czołówce</a> spamerów. Szczególnie "aktywne" są komputery korzystające z łącza Internet DSL, które jest często zainstalowane na komputerach w szkołach, instytucjach czy też bramach sieci osiedlowych. Brak doświadczenia i umiejętności administratorów, połączony z korzystaniem z Jedynego Słusznego Systemu Operacyjnego (TM) sprawia, że komputer zamienia się w zombi przeznaczone do wysyłania spamu albo do robienia <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/DDoS">DDoSa</a>. Cóż. <br /><br />Polska zresztą to kraj, w którym jest sporo informatyków, z czego spora część prezentuje naprawdę fatalny poziom. Są tworzone dynamiczne strony, które nie dość, że nie są zgodne z żadnymi standardami prócz RFC 666 (Microsoft Internet Explorer), to jeszcze są pełne luk. Wczoraj trafiłem na dwie:<br /><ul><br /><li><a href="http://www.pilawa.com.pl/index.php?page=ogloszenia&id=%22'%20or%20'1'='1'%20--">pierwsza</a></li><br /><li><a href="http://www.lsk.net.pl/player.php?id=29'%22%20a%20gdyby%20nie%20magic_quotes%20to%20by%20bylo%20ladne%20sql%20injection.">druga</a></li><br /></ul><br /><p><br />Twórców ratuje jedynie magic_quotes. Czy tylko ja odnoszę wrażenie, że twórcy w ogóle nie testują stron przed ich sprzedaniem/zamieszczeniem? Przecież zaliczenie włamania na stronę stworzoną przez siebie to wstyd. <br />W mediach mówią, że polscy informatycy są najlepsi na swiecie. Aż trudno w to uwierzyć.</p><div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5600930502254541355-5952121328903615247?l=dodecki.blogspot.com'/></div>Adam Michalikhttp://www.blogger.com/profile/14073701502036090215noreply@blogger.com1tag:blogger.com,1999:blog-5600930502254541355.post-44789846214958097032007-04-14T12:08:00.000+01:002007-04-14T14:57:25.349+01:00Penisowy wandalNiektórzy chyba odczuwają dziwną przyjemność z niszczenia samego w sobie. Nieważne, co niszczą, czy to jest cenne, czy nie, czy to łatwo naprawić, czy to komuś przeszkadza. Nie wiemy, czy robią to dla "sławy i chwały", czy po prostu dla zaspokojenia niskich pobudek. Po prostu niszczą. A my mamy do wyboru - albo z tym walczyć, albo się poddać. Najlepszym przykładem jest nasz <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Specjalna:Wk%C5%82ad/83.26.64.64">penisowy wandal</a> z Łodzi, który usilnie wkleja zdjęcia penisów do różnych artykułów na polskiej Wikipedii. Nasze wysiłki nad spacyfikowaniem go spełzają na niczym. Dlaczego? Z powodu idiotycznej postawy naszego krajowego monopolisty na rynku telekomunkacyjnym, TP SA.<br /><br />Każdy <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Internet_Service_Provider">ISP</a> powinien mieć specjalną komórkę zajmującą się nadużyciami, zwaną <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Abuse_%28internet%29">abuse</a>. Teoretycznie, bo nasza wielka Tepsa takową komórkę posiada, ale w rzeczywistości niewiele tego wynika. Wysyłanie listów tudzież dzwonienie tak naprawdę nic nie daje, bo miły pan za kablem telefonicznym zwykle nam powie/napisze, że sprawa została przekazana do rozpatrzenia albo procedura abuse została rozpoczęta. Niestety, na tym się często kończy - pomimo, iż ISP ma pełne logi, kto w jakich godzinach korzystał z jakiego numeru IP, a my mamy pełne logi, w jakich godzinach z jakiego numeru IP wandalizowano, to sprawa jest odkładana na półkę, czyli do swoistego /dev/null. Nawet agresywna antyreklama polegająca po prostu na opisywaniu działań spółki jest bezcelowa - TP SA jest monopolistą, zatem ma wszystko głęboko gdzieś. Nic sobie nie robi nawet z milionowych kar nakładanych przez IKE - mają prawo się od nich odwoływać i cała sprawa ciągnie się latami. <br /><br />Rozważane jest zablokowanie na Wikipedii całego zakresu łódzkich numerów Neostrady, a nawet całej sieci tpnet.pl - może wtedy TP SA przejrzy na oczy, a my pozbędziemy wandali. Póki co, uzbrajamy się w przyciski [cofnij], (anuluj zmiany), usuń i w Popupsy i wracamy na pole bitwy, tudzież ostatnie zmiany, bo nic innego nam nie pozostaje.<div class="blogger-post-footer"><img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/5600930502254541355-4478984621495809703?l=dodecki.blogspot.com'/></div>Adam Michalikhttp://www.blogger.com/profile/14073701502036090215noreply@blogger.com4